Ranne wstawanie z dzieckiem może być trudne!

ranne wstawanie

Obudzenie malucha jest wielkim wyzwaniem. Przypominacie sobie na pewno jak Wasz maluch, kiedy był niemowlakiem wstawał koło 5-6. A teraz ma 2-3 lata i najchętniej by spał do 10.

Co zrobić, aby obudzić malucha tak, aby nie zepsuć mu humoru i nie spóźnić się do pracy?

Zazwyczaj zaczyna się problem, kiedy maluch idzie do przedszkola i musi wstać o danej godzinie. Zazwyczaj wtedy zaczyna się marudzenie i sprzeciw. Ciężko jest ubrać dziecko, umyć mu zęby, przekonać do zjedzenia śniadania. Dlatego bardzo ważne jest kładzenie dziecka o rozsądnej porze, aby się wyspało. Wtedy rano, gdy wchodzimy do pokoju dziecka, odsłaniamy rolety i maluch wie, że czas wstawać i jest wyspane.

Jako budzik mogą nam też posłużyć zabawki. Wprowadzamy rytuał budzenia dziecka ulubioną zabawką. Trzymamy pluszaka w dłoni i mówimy dziecku, np. że czas wstawać. Możemy się poprzytulać z dzieckiem jeszcze przez kilka chwil, aby miało dobry humor.

Kolejnym sposobem może być… muzyka! Włączamy o konkretnej godzinie muzykę i dziecko się budzi, zaczyna tańczyć, wygłupiać się, ma dobry humor.

Niektórzy rodzice stosują poranne wyścigi. Mówimy dziecku, np. że szybciej dobiegniemy do łazienki niż nasze dziecko. Maluchy lubią taką rywalizację i pewnie zerwą się na równe nogi, aby z rodzicem wygrać!

Źródło grafiki: www.healthtap.com

 

 

Clef two-factor authentication